Następna nieprzespana noc, cała noc płaczu... Ach mmm, jak ja to lubię :) Przerwa świąteczna... Jestem u babci gdzie nigdy nie płakałam i bum, płacze :) Myślałam że tu odpocznę, przerwa od płaczu, na to liczyłam, ale się przeliczyłam, bywa... Dawno nic nie pisałam, jakoś nie było czasu... Teraz napisze dlaczego płacze :) A więc wieczorem siedziały u mnie kuzynki, rozmawiałyśmy itd. Postanowiłam wejść na ask'a popatrzeć co się tam dzieje i jak zawsze, zajrzałam na ask'a mojego chłopaka i co tam zobaczyłam ?! Jego koleżanka pisze mu serduszka, ciul z serduszkami, weszłam na jej ask'a, gdzie zobaczyłam pytanie kto podoba się jej z chłopców, na co odpowiedziała że kocha mojego chłopaka. Wpadałam w histerię, poszłam na szluga i gdy wróciłam postanowiłam zadzwonić do przyjaciółki... Gdy porozmawiałam z nią trochę napisał ON~mój chłopak :) Napisał że mnie kocha, więc ja wkurwiona na maxa odpisałam nic innego jak ":)", po czym on zaczął się dopytywać o co mi chodzi, co się stało itd... Odpowiedziałam że nie chce się kłócić dlatego nieważne, powiedział, że ważne.. Powiedziałam że mam do załatwienia sobie parę spraw pewną dziewczyną i ma już przejebane... Zapytał się z jaką to po odpowiedziałam :) Zaczął się dopytywać za co itd. powiedziałam, że za to że się do niego dobiera. Pisaliśmy długo i prawie się rozstaliśmy... Napisał mi tak "Problem mam 1 Ona mi się podoba i kurwa nie wiem co robić chce być z tobą bo ciebie kocham ale kurwa mam głupi mózg i serce i im się ona spodobała , Więc bardzo przepraszam za to!! " Jak to przeczytałam to nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić...
Powtarzam mu jedno "Twoja sprawa kogo wybierzesz, chce tylko żebyś był szczęśliwy"....
Po czym on powiedział że kocha mnie i taki jest jego wybór...
Wybrał mnie, powinnam się cieszyć ale martwi mnie jedno...
Dzisiaj napisał mi wiadomość chłopak, któremu się podobam, napisał mi że mam na niego (mojego chłopaka) uważać, zapytałam dlaczego, a on odpisał że nie chce wiedzieć i to ma być dla mnie przestroga... Powiedziałam to mojej przyjaciółce, a ona powiedziała że mam się tym nie przejmować bo on chce żebym rozstała się z chłopakiem bo myśli że ma u mnie szanse... Powinno byś wszystko okej, ale nie jest, wszystko mnie wykańcza :) Kocham go :(
Dobranoc miśki, chociaż Wy śpijcie dobrze :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz